zetknięcie z niezadowolonym z siebie
i narzekającym na siebie
sukcesem
miażdżące
czyż nie powinno mnie to czegoś nauczyć?
:P
piątek, 11 stycznia 2008
czwartek, 10 stycznia 2008
wtorek, 8 stycznia 2008
rewolucja
planując moralną rewolucję
i przemianę własnej osobowości
nie oczekuj gwałtownych zmian
przygotuj się na maleńkie
ledwo zauważalne
to tak właśnie
ma być?
i przemianę własnej osobowości
nie oczekuj gwałtownych zmian
przygotuj się na maleńkie
ledwo zauważalne
to tak właśnie
ma być?
sobota, 5 stycznia 2008
o przyjaźni
tyle się dziś mówi i pisze o przyjaźni
że niby zamiera
bo zastępujemy ją komputerowymi namiastkami
wirtualnych znajomości
bo niby nie ma nic na czasu
i regularne odpisywanie na maile przekracza nasze możliwości
nie mówiąc już o tradycyjnych listach czy kartkach pocztowych
ale przecież
czasem wystarczy jeden telefon
ktoś do kogo akurat mamy ochotę zadzwonić
odbierze
i świat staje się odrobinę bardziej do zniesienia
mówiąc najoględniej
Wszystkim odbierającym
że niby zamiera
bo zastępujemy ją komputerowymi namiastkami
wirtualnych znajomości
bo niby nie ma nic na czasu
i regularne odpisywanie na maile przekracza nasze możliwości
nie mówiąc już o tradycyjnych listach czy kartkach pocztowych
ale przecież
czasem wystarczy jeden telefon
ktoś do kogo akurat mamy ochotę zadzwonić
odbierze
i świat staje się odrobinę bardziej do zniesienia
mówiąc najoględniej
Wszystkim odbierającym
czwartek, 3 stycznia 2008
z rozterek naukowca
żeby język giętki...
wiem wiem, że to cytat
problem właśnie w tym,
że swoimi słowami to ja już za bardzo nie umiem
inwazja literek w mojej głowie
nijak nie chce
w zgrabnym szyku
przelewać się na papier
tfu, na ekran
cóż począć
książki przepisywać?
:D
przyszły skryba
wiem wiem, że to cytat
problem właśnie w tym,
że swoimi słowami to ja już za bardzo nie umiem
inwazja literek w mojej głowie
nijak nie chce
w zgrabnym szyku
przelewać się na papier
tfu, na ekran
cóż począć
książki przepisywać?
:D
przyszły skryba
a zaszeleśćmy
"Jeżeli związek z Kościołem konserwuje naszą niedojrzałość, to jest to związek toksyczny. Tu przydaje się analogia, na którą się już powoływałem: pisałem, że Kościół wobec nas jest nieomylny, tak jak rodzice wobec dzieci. Więź z Kościołem może być jednak podobnie destrukcyjna jak relacje w rodzinie. Wtedy nie ma wyjścia: by w ogóle móc zdrowieć, trzeba tę więź czasowo rozluźnić"
więcej?
artur sporniak
a co tam:D
postanowienia noworoczne
wśród wielu innych
przywołam jedno:
w nowym roku Pańskim
Anno Domine 2008
postanawiam
nie panikować
tylko tyle i aż tyle
z okazji i bez okazji
panice dziękujemy
kto się dołącza?
przywołam jedno:
w nowym roku Pańskim
Anno Domine 2008
postanawiam
nie panikować
tylko tyle i aż tyle
z okazji i bez okazji
panice dziękujemy
kto się dołącza?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
