trzymam pod łóżkiem
koszyczek marzeń
te spełnione wylatują
jak małe pisklaki
gdy troszkę podrosną
i myślą że o nich nie pamiętam;-)
pozostałe
odkurzam od czasu do czasu
ale staram się nie za często
bo zbytnio się wtedy roztkliwiam
a wilgoć im za bardzo nie służy
czwartek, 28 kwietnia 2011
poniedziałek, 25 kwietnia 2011
...
szukałam Cię na krańcu świata
w szeleście liści w opuszczonych zatoczkach
w gwarze ludzi w centrum miasta
przemierzałam lasy i pustynie
sprawdzałam czy Cię nie ma w cichych przystaniach
i zatłoczonych schroniskach
oglądałam szczyty i pagórki
a nawet olbrzymie liście łopianu
a byłeś....
w szeleście liści w opuszczonych zatoczkach
w gwarze ludzi w centrum miasta
przemierzałam lasy i pustynie
sprawdzałam czy Cię nie ma w cichych przystaniach
i zatłoczonych schroniskach
oglądałam szczyty i pagórki
a nawet olbrzymie liście łopianu
a byłeś....
piątek, 21 stycznia 2011
zadanie domowe
tak powtarzać sobie:
bierz od ludzi tyle co chcą dać
ani grama więcej:P
i daj czas
(niektóre) rzeczy potrzebują czasu
wypełnienia ciszą
do złudzenia przypominającą czasem pustkę
...
aż w końcu może uda się to przyjąć
bierz od ludzi tyle co chcą dać
ani grama więcej:P
i daj czas
(niektóre) rzeczy potrzebują czasu
wypełnienia ciszą
do złudzenia przypominającą czasem pustkę
...
aż w końcu może uda się to przyjąć
poniedziałek, 23 sierpnia 2010
o cegiełkach
nauczyć się być cegiełką
pojedynczym ogniwem
a nawet mniej
tą, co podaje dalej
a nie koniecznie
nadającą tempo, kierunek i sens...
pojedynczym ogniwem
a nawet mniej
tą, co podaje dalej
a nie koniecznie
nadającą tempo, kierunek i sens...
sobota, 17 kwietnia 2010
o milczeniu i pamięci
...
a czasem trzeba po prostu umieć razem pomilczeć
nie koniecznie oceniać, mieć zdanie i pogląd na sprawę
a nawet jeśli się je ma
to i tak pomilczeć
bo cóż to znaczy umieć się zachować?
nie koniecznie mówić, a wręcz wylewać wszystko z siebie
wszelkie emocje myśli jak ptaki
tak jakbyśmy pomieszali znaczenie słów
'szczerość' i 'prawdomówność'
czy naprawdę chcesz wiedzieć wszystko co myślę?
a czasem trzeba po prostu umieć razem pomilczeć
nie koniecznie oceniać, mieć zdanie i pogląd na sprawę
a nawet jeśli się je ma
to i tak pomilczeć
bo cóż to znaczy umieć się zachować?
nie koniecznie mówić, a wręcz wylewać wszystko z siebie
wszelkie emocje myśli jak ptaki
tak jakbyśmy pomieszali znaczenie słów
'szczerość' i 'prawdomówność'
czy naprawdę chcesz wiedzieć wszystko co myślę?
piątek, 2 kwietnia 2010
swoje miejsce
znajdź swoje miejsce w Kościele
takie które sam wybierzesz
w którym Ci wygodnie
w którym dobrze się czujesz sam ze sobą
niech to będzie takie Twoje zadanie na te Święta
znajdź księdza który kazania mówi w sposób
nie obrażający Twojego wewnętrznego poczucia
przyzwoitości
prawdy
i smaku
i uwierz że Ty taki jaki jesteś
i gdzie jesteś
jesteś temu Kościołowi bardzo potrzebny
a każde Twoje 'nie rozumiem' go ubogaca
nie pozwól też się zniechęcić,
przegnać z dobrze dobranego kąta
bądź odpowiedzialny
za to gdzie stoisz i po co
tylko proszę nie zrozum mnie źle
nie chodzi o to, żeby zamienić Kościół w piaskownicę
gdzie wzajemnie będziemy obrzucać się piaskiem
raczej o to, by się wzajemnie od siebie uczyć
ps. dla Wszystkich co nie do końca w klimacie
ten post też dla Was
zamieńcie proszę 'Kościół' na wspólnotę, grupę przyjaciół, pracę
generalnie takie miejsce, gdzie jednomyślność
wydawać by się mogła jak najbardziej pożądana....
takie które sam wybierzesz
w którym Ci wygodnie
w którym dobrze się czujesz sam ze sobą
niech to będzie takie Twoje zadanie na te Święta
znajdź księdza który kazania mówi w sposób
nie obrażający Twojego wewnętrznego poczucia
przyzwoitości
prawdy
i smaku
i uwierz że Ty taki jaki jesteś
i gdzie jesteś
jesteś temu Kościołowi bardzo potrzebny
a każde Twoje 'nie rozumiem' go ubogaca
nie pozwól też się zniechęcić,
przegnać z dobrze dobranego kąta
bądź odpowiedzialny
za to gdzie stoisz i po co
tylko proszę nie zrozum mnie źle
nie chodzi o to, żeby zamienić Kościół w piaskownicę
gdzie wzajemnie będziemy obrzucać się piaskiem
raczej o to, by się wzajemnie od siebie uczyć
ps. dla Wszystkich co nie do końca w klimacie
ten post też dla Was
zamieńcie proszę 'Kościół' na wspólnotę, grupę przyjaciół, pracę
generalnie takie miejsce, gdzie jednomyślność
wydawać by się mogła jak najbardziej pożądana....
...
czasami ktoś lub coś
dosyć boleśni przypomni mi prostą prawdę
że życie bynajmniej nie jest sprawiedliwe
chociaż często wolałabym wierzyć że jest....
zastanawiam się do czego mi ta wiara jest potrzebna
- do poczucia kontroli nad tym co się wokół dzieje?
przecież kontroli i tak nie mam, jedynie i to ograniczony, wpływ
- do traktowania ludzi i siebie jako odpowiedzialnych za swoje czyny i wybory
czy koniecznie wymaga to założenia równego startu, równych szans, równych możliwości?
boleśnie dotkliwy brak sprawiedliwości uczy pokory
pokazuje miałkość naszych ocen i sądów
ale i zostawia pustkę
być może to tylko zwykły zbieg okoliczności
ale ta pustka zdaje się rzucać cień krzyża
czyli Historii o tym co przeniknięte niesprawiedliwością do szpiku
boję się uwierzyć,
że to tak właśnie jest normalnie?
dosyć boleśni przypomni mi prostą prawdę
że życie bynajmniej nie jest sprawiedliwe
chociaż często wolałabym wierzyć że jest....
zastanawiam się do czego mi ta wiara jest potrzebna
- do poczucia kontroli nad tym co się wokół dzieje?
przecież kontroli i tak nie mam, jedynie i to ograniczony, wpływ
- do traktowania ludzi i siebie jako odpowiedzialnych za swoje czyny i wybory
czy koniecznie wymaga to założenia równego startu, równych szans, równych możliwości?
boleśnie dotkliwy brak sprawiedliwości uczy pokory
pokazuje miałkość naszych ocen i sądów
ale i zostawia pustkę
być może to tylko zwykły zbieg okoliczności
ale ta pustka zdaje się rzucać cień krzyża
czyli Historii o tym co przeniknięte niesprawiedliwością do szpiku
boję się uwierzyć,
że to tak właśnie jest normalnie?
Subskrybuj:
Posty (Atom)